Opis ogólny:
Kbk to skrót od pełnej nazwy opowiadania czyli "Kroniki białego królika". Nazwa została zainspirowana mieszanką tytułu z serii "Kroniki białego królika" czyli "Alicja w krainie zombie" oraz "Labirynt białego królika".
Bardziej wzorowane na zawiłości tej drugiej pozycji. Nie związane z treścią fabularną książek które przedstawiają zupełnie odmienne światy, jednak gorąco polecam.
Myk w tytule polega na grze słów, Frisk jako główną antagonistka jest szatynką czyli jej włosy są w naturalnym brązie a porównano ją do królika który wpada do swej nory w postaci wydrązonej w ziemi dziury. Nie brzmi znajomo?
Całą fabułą obraca się w koło shipu "Frans" i rozterkach nie tylko uczuciowych dziewczyny. Musi borykać się ona z ciągnącą się za nią niczym nic Ariadny przeszłością, oraz obecnymi rozyerkami jak rosnące uczucie. Całość pisana jest w trzeciej osobie i podzielona na prowizoryczne perspektywy. W tym opowiadaniu każda postać jest w swej humanoidalnej wersji, jednak to dalej te same osoby.
Przewidziana jest kontynuacja tego opowiadania....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz